Wydarzenia

BC Gryf – inny wariant

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– Dziękuję, że nam go kupiliście – powiedział dr Tomasz Urasiński prezentując nowy kardiomonitor, który Branch Club Szczecin Gryf przekazał 28 lipca br. Klinice Pediatrii, Hematologii i Onkologii Dziecięcej w Szczecinie. 

Kardiomonitor jest specjalistycznym urządzeniem medycznym przeznaczonym do ciągłego monitorowania parametrów życiowych pacjenta takich, jak: puls, wysycenie krwi tlenem, badanie nieinwazyjnego ciśnienia krwi, monitorowanie pracy serca. Ma czytelny ekran, dźwiękowe i wizualne alarmy mierzonych parametrów. To kolejny dar BC Gryf dla tej kliniki. Od pacjentów kliniki za każdy dar klub dostaje pięknie przez nich namalowany obraz.

Branch Club Szczecin GRYF jest jedynym takim  w Okręgu LCI 121 Polska.

Jesienią 2014 r. zaczynali we czwórkę. Lioni, którym zrobiło się „nie tak” w klubie macierzystym i – przy wsparciu ówczesnej Gubernator Okręgu LCI 121 Polska Hanny Sucheckiej-Jesiak i I Wicegubernatora Okręgu Radka Bielickiego z LC Szczecinek – założyli Branch Club Szczecin Gryf pod patronatem LC Szczecinek. BC ma swój Zarząd, płaci składki członkowskie, decyduje o swoim programie charytatywnym, ale jako niepełnoprawny reprezentowany jest przez LC Szczecinek.

Dziś jest ich 13., w tym dwoje kandydatów. Nawet, kiedy byli w piątkę czy szóstkę, „wymyślali” i organizowali imprezy charytatywne, które pozwoliły zebrać pieniądze na zakup sprzętu dla Kliniki Pediatrii, Hematologii i Onkologii Dziecięcej im. Świętego Mikołaja w Szczecinie.

W kwietniu br. zorganizowali  kolejny koncert charytatywny Przemysława Nowaka – wirtuoza akordeonisty, który wystąpił z wokalistką Magdaleną Torczyńską śpiewającą piosenki francuskie.

To był drugi jego koncert  w Starej Rzeźni na Łasztowni. Stara Rzeźnia to 500 m kw. powierzchni odrestaurowanego budynku starej obory. Przyciąga industrialnym i klimatycznym wnętrzem z restauracją, salą koncertową, salą konferencyjną, przestronnym holem i Księgarnią Kubryk Literacki, gdzie oprócz książek są szczecińskie pamiątki i gadżety.

Przed koncertem zabrał głos kierujący w/w Kliniką prof. dr hab. n. med. Tomasz Urasiński. – W naszej Klinice jest wiele śladów Waszej pomocy. Każdy Wasz dar to kawałek serca dla chorych dzieci – powiedział. – Leczymy dzieci chore przewlekle, dla których klinika jest czasem domem ostatnim. Dzięki Wam nie czują, że są w szpitalu, bo zawsze o nich pamiętacie. W grudniu do każdego dziecka przychodzi z paczką lionowski Mikołaj, a przed  Wielkanocą kręcą się po korytarzu i salach „zajączki” z prezentami.

Prof. T. Urasiński przyniósł w prezencie od pacjentów namalowany przez nich obrazek, na którym są dwa wielkie serca. – Dziękuję Wam za wszystko. W  imieniu dzieci i ich rodziców, proszę byście o nas nie zapomnieli.

Prezydent BC Gryf Krzysztof Biedulski, zwracając się do prawie 200-osobowej widowni, powiedział:

– Nie możemy pomóc wszystkim, ale zawsze możemy pomóc komuś. Ta pomoc dla Kliniki jest dzięki Państwa udziałowi w naszych koncertach i innych imprezach.

Inne przedsięwzięcia to przede wszystkim, dzięki życzliwości dyrektora Teatru Kameralnego Michała Janickiego, spektakle dla sympatyków i sponsorów. Zawsze brakuje biletów dla wszystkich chętnych i po każdym spektaklu goście pytają o termin następnego.

BC Gryf niejako „ściąga” na imprezy do miejsc związanych z historią Szczecina. Teatr Kameralny mieści się w Bramie Portowej, jednej z dwóch (obok Bramy Królewskiej), będących pozostałością dawnych fortyfikacji pruskich.

Koncert Przemysława Nowaka składał się z trzech części: muzyka klezmerska, muzyka francuska i tango. Kiedy po koncercie Prezydent K. Biedulski wręczył mu podziękowanie z przysłowiem arabskim: „Jeśli posiadasz dużo, podziel się swym bogactwem z innymi; jeśli masz mało, dziel się swym sercem”, rozbrajająco oznajmił: – Proszę Państwa, to kolejne podziękowanie od lionów. Mam w planie wytapetować nimi pokój, więc będę grał dla wszystkich, którym mogę w ten sposób pomóc.

Publiczność pozwoliła artystom zejść ze sceny po jeszcze jednym utworze na bis i przy owacjach na stojąco.

Aktualnie BC Gryf przygotowuje kolejną imprezę charytatywną – koncert w „Starej Rzeźni” zespołu „Pan Górski i spółka” w październiku. Poza tym jest realna szansa, że jeszcze w tym roku BC Gryf spełni warunki (m.in. statut i liczba członków) uznania go za pełnoprawny Lions Club.

 

Elżbieta Karasiewicz
BC Szczecin Gryf
fot. Lesław Kopecki (koncert w „Starej Rzeźni”)
Jakub Zubkiewicz (Klinika Pediatrii, Hematologii i Onkologii Dziecięcej)

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *